Diabelski młyn – karuzela – Sesja zdjęciowa w Rybniku

Opublikowano w: Stylizacje

Słuchajcie znów zrobiłam małą gafę i publikuję zdjęcia, które z Magdą zrobiłyśmy przed wigilią. Niestety mam małe opóźnienie w publikacjach, ale na bieżąco nadrabiam. Dziś mamy 01.01 więc to idealny moment, aby troszkę zacząć zmieniać swoje życie i zrobić sobie więcej postanowień noworocznych! Jednym z nich jest na pewno częstsza publikacja wpisów na moim blogu. Planuję pisać dla Was kilka razy w tygodniu i dodawać ciekawe treści. Jednak słuchajcie układ działa w dwie strony… Wy musicie mnie też trochę zmobilizować. Nazwijmy to takim wzajemnym wsparciem.

Mam mnóstwo ciekawych pomysłów na publikacje, tylko staram się zorganizować na to wszystko – CZAS. Zaczęłam więc planować w tym roku i każdego dnia rozpisuję sobie plan działania. Mam zamiar zrobić również plan miesięczny publikacji postów, zdjęć na instagramie oraz plan wydatków, działań i marzeń na 2021r. Weszłam w ten rok z przytupem i bez tak zwanego “kaca”. Spędziliśmy sylwestra w domu popijając wino, jedząc smaczną pizzę i oglądając świetne filmy na netflixie. Można? Można! Pamiętajcie, że wyłącznie Wy możecie decydować o waszym życiu i nikt i nic tego nie zmieni.

Sesja zdjęciowa w Rybniku i Diabelski Młyn

Słuchajcie wracając do dzisiejszej sesji i zdjęć muszę przyznać, że zdjęcia które zrobiła Magda bardzo mi się podobają! To kolejna sesja, którą pewnie wykorzystam nie raz na swoich social media. Założyłam czerwoną sukienkę w piękne wzory (którą zresztą miałam na sobie w wigilię) czarne wysokie kozaki i ulubioną mięciutką torebkę (piszę mięciutką, bo dawno nie miałam w swojej garderobie tak świetnej torebki, a uwierzcie mi jestem bardzo wymagająca). Pewnie zastanawiacie się gdzie mam płaszcz, jak przecież jest styczeń? Spokojnie mój szary płaszcz miała Magda i zdjęłam go tylko na 5 minut. Nie pochorowałam się, ani też nie odczułam oznak przeziębienia. Mój organizm przez te kilka lat prowadzenia bloga jest już do tego przyzwyczajony (haha)! Stylizację bardzo polubiłam, więc tak jak już wspomniałam towarzyszyła mi 24 grudnia podczas kolacji wigilijnej. Cały look bardzo mi się podobał i jestem ciekawa co Wy o nim sądzicie?

Rybnik i zdrowe podejście do sytuacji

Nie mam pojęcia jak wyglądała przedświąteczna sytuacja w Waszych miastach, ale u nas tylko Rybnik postarał się aby pomimo sytuacji z Covid-19 zrobić coś fajnego. Z tego co wiem, większość miast odwołała wszelkie świąteczne organizacje i jarmarki. Święta to czas w którym ludzie się radują i są bardzo szczęśliwi więc uważam, że nie należy odbierać im tego szczęścia. Nie zjedzcie mnie za te słowa, ale po prostu takie jest moje stanowisko podczas pandemii. Jestem dumna z Rybnika, że z tak zdrowym podejściem zorganizował jarmark świąteczny, a w dodatku przyczynił się do postawienia największego diabelskiego młynu. Brawo Rybnik!

Szczęśliwego Nowego Roku 2021

Kończąc dzisiejszy wpis i wypociny (… wypociny, bo sami wiecie, że w sylwestra jest ciężko coś z siebie wydusić). Życzę Wam pomyślności w roku 2021. Niech Wasze marzenia i cele się spełnią. My na ten rok postanowiliśmy sobie bardzo wiele, więc liczymy na to, że z odrobiną szczęścia uda nam się je zrealizować. Życzę sobie oraz swoim najbliższym głównie zdrowia, a reszta przyjdzie sama. Szczęśliwego Nowego Roku dla Was!

Stylizacja: sukienka – renne | torebka renee | buty renee

Zdjęcia zrobiła: Magdalena Widenka

    Dodaj komentarz

    My już po ślubie! Zobaczcie nasze przygotowania…
    Liliowy dres Mosquito i długi kardigan